Nieistniejące kościoły Krakowa



Kazimierz i Stradom

Kazimierz przez wieki stanowił odrębne miasto położone na południe od Krakowa – został przyłączony oficjalnie do Krakowa dopiero w roku 1791. Powstał za czasów Kazimierza Wielkiego, który w 1335 r. wydał akt lokacji miasta. Miasto nie pojawiło się jednak w kompletnej pustce, już wcześniej istniały tutaj zespoły osadnicze wokół znajdujących się na wzniesieniach kościołów św. Michała (na Skałce) i św. Jakuba – po zachodniej stronie dzisiejszego Kazimierza – oraz wieś Bawół po wschodniej jego stronie. Świątynie parafialne z czasów przedmiejskich – kościół św. Jakuba i kościół św. Wawrzyńca (parafialny we wsi Bawół) – choć funkcjonowały jeszcze przez wieki, po lokacji odsunięte zostały w cień przez dwie potężne fundacje Kazimierzowskie (kościoły Bożego Ciała i św. Katarzyny) oraz kościół na Skałce, opromieniony legendą o męczeńskiej śmierci biskupa Stanisława. Stopniowo upadały i zostały zniesione w końcu XVIII w. W pierwszej połowie XIX w. ważył się też los gotyckiego kościoła św. Katarzyny, szczęśliwie uratowanego od rozbiórki.

Stradom, położony na drugim brzegu ówczesnej Wisły, pomiędzy Kazimierzem i Wawelem, stanowił główne przedmieście Kazimierza. Tu z kolei jedyny zniesiony kościół to właśnie fundacja Kazimierza Wielkiego – pozostały do dziś jedynie świątynie późniejsze. W pobliżu Stradomia znajdował się odosobniony kościół szpitalny św. Sebastiana i św. Rocha, który zlikwidowano na przełomie XVIII i XIX w. podobnie jak wiele innych tego typu założeń.

Kazimierz i Stradom
Kazimierz i Stradom, widok od północnego zachodu, panorama Krakowa M. Meriana, 1619 r. (Krakowski lamus historyczny)

 

2000–2020 Grzegorz Bednarczyk

Materiały z tej strony są objęte prawami autorskimi – zajrzyj do informacji na ten temat.