zabytki rumuńskiej Bukowiny

Arbore

Cerkiew św. Jana Chrzciciela w Arbore została wybudowana w roku 1503 jako kaplica dworska z fundacji możnowładcy imieniem Luca Arbore, dygnitarza z przełomu XV i XVI w. (kasztelana Suczawy). Cerkiew jako fundacja bojarska jest pozbawiona wieży. Zbudowana jest na planie pozornie trójkonchowym - rolę apsyd bocznych pełnią nisze, bardzo zagłębione w murze, od zewnątrz w żaden sposób nie zaznaczone. Szczególnie ciekawym elementem architektonicznym jest przedłużenie południowej oraz północnej ściany w kierunku zachodnim, dzięki czemu utworzyła się otwarta wielka arkada - jest to pierwsze tego typu rozwiązanie na terenie Mołdawii.

Malowidła zostały częściowo zniszczone - przede wszystkim w XVII-XVIII w., kiedy świątynia straciła dach. Wewnątrz zwracają uwagę dwa obrazy wotywne, w których bardzo "świecko" sportretowano fundatora i jego rodzinę. Ciekawe też są pozłacane aureole świętych w przednawiu, dające dowód z jednej strony zamożności fundatorów, z drugiej wagi, jakiej przywiązywano do przedstawień, nie tylko jako zdobień, ale też jako antyosmańskiej propagandy (sceny związane są ze zwycięstwem Krzyża Świętego nad siłami pogańskimi).

Autorem malowideł zewnętrznych był Dragoş z Jass, który wykonał je w 1541 r. Ten genialny artysta, który objechał wcześniej wiele krajów, wspaniale połączył motywy bizantyjskie z elementami tradycji lokalnej, wprowadzając także nowinki zachodnie. Na południowej ścianie znajduje się akatyst przedstawiony w sposób klasyczny, ale już oblężenie Konstantynopola jest bardziej realistyczne niż podobne sceny ze ścian innych cerkwi bukowińskich. Na dominującym zielonkawym podkładzie nieco odmienny niż wszędzie indziej charakter mają sceny podróży mędrców ze Wschodu, Sądu Ostatecznego (przedstawionego tutaj wyjątkowo nie od zachodu, a właśnie od południa). Pośród zastępów świętych (hierarchii niebieskiej) po stronie wschodniej znajduje się święty Krzysztof z dzieciątkiem Jezus - wyraźny wpływ katolickich wyobrażeń z Zachodu.

Ogromnie interesujące są malowidła ściany zachodniej, najlepiej zachowane, stanowiące niepowtarzalny zespół miniatur (począwszy od scen z Księgi Rodzaju po sceny triumfów świętych i ich męczeńskich śmierci, włącznie z Kawalkadą Krzyża Świętego z wyeksponowanym w niej św. Jerzym). Znawcy dopatrują się tutaj wspaniałego połączenia motywów włoskich z pogranicza gotyku i renesansu z motywami orientalnymi (nawet dywanów). Z Giotta zaczerpnięty jest sposób malowania krajobrazów. Świeżymi rozwiązaniami, zaczerpniętymi z Zachodu, są na przykład przedstawienie postaci odwróconych na malowidle plecami do oglądającego czy wykorzystanie jednej postaci smoka w dwóch scenach (jego głowy w jednej, ogona w drugiej). Także bardziej naturalny sposób przedstawienia postaci jest w owym czasie nowatorski.

Warte uwagi wewnątrz cerkwi są nagrobki jej fundatora i jego synów, szczególnie przedstawienie żony fundatora, na której twarzy wyraźnie zaznacza się smutek z powodu tragicznej śmierci rodziny. Baldachim nagrobka fundatora (z herbem rodziny Arbore) jest wzorowany na nagrobku Kazimierza Jagiellończyka z Wawelu, wykonanym przez Wita Stwosza. Obok cerkwi znaleźć można dwa bloki skalne, w których zagłębieniach przygotowywane były farby do malowania świątyni. Z XIX w. pochodzi dzwonnica, służąca też jako brama na teren cerkwi.


cerkiew

 

Creative Commons License 2000-2010 Grzegorz Bednarczyk

Materiały z tej strony są objęte prawami autorskimi na » licencji Creative Commons - zajrzyj do » noty na temat praw autorskich.