zabytki rumuńskiej Bukowiny |
|
ProbotaMonastyr ten, oddalny od wszystkich pozostałych świątyń bukowińskich, jest pierwszą i najważniejszą fundacją hospodara Piotra Raresza, który uczynił go swoją nekropolią. Pochodzi z roku 1530. Pierwszy, drewniany monastyr na tym miejscu wzenisono już w końcu XIV w. (1398), w 1440 r. zastąpiono go kamiennym - ten monastyr odnawiał jeszcze Stefan Wielki, który planował uczynić zeń nekropolię swoich rodziców. Z kolei zamierzenie Piotra Raresza kontynuowali jego synowie, których staraniem w 1550 r. wzniesiono mury obronne z trzema wieżami oraz budynek mieszkalny - rodzaj rezydencji. Cerkiew św. Mikołaja zwieńczona wieżą jest monumentalna i harmonijna. Wspaniałą ozdobą są duże, gotyckie okna przedsionka o pięknie wykończonych obramowaniach i maswerkach. Podobnie jak i w innych cerkwiach od zewnątrz apsydy ozdobione są ślepymi arkadami i niszami, a otaczający świątynię cokół jest jednocześnie ławeczką. Pierwotne malowidła wewnętrzne pochodzące z 1532 r. zachowały się tylko w niewielkiej ilości. Spośród nich wyróżnia się scena Sądu Ostatecznego w przedsionku cerkwi, będąca pierwszą tego typu w Mołdawii, obejmująca także sklepienie (dzięki zastosowaniu sklepienia kolebkowego), gdzie przedstawiono Boga Ojca oraz symbole znaków zodiaku na niebie - przenosząc dzięki temu przedstawienie także w trzeci wymiar. Niestety, malowidła w pozostałych częściach świątyni, jak na przykład obraz wotywny z Piotrem Rareszem i księżną Heleną oraz przedsdtawienie św. Mikołaja zostały przemalowane w XIX w. Probota jest pierwszą spośród cerkwi mołdawskich ozdobioną malowidłami zewnętrznymi (również 1532). Niezachowanie się malowideł tak dobrze, jak w innych monastyrach, mimo iż warunki atmosferyczne są przecież podobne, wynika prawdopodobnie z faktu, że techniki mieszania farb były dopiero w trakcie udoskonalania - problem ten rozwiązano już w trzy lata później w monastyrze Humor. Tutaj podziwiać możemy jeszcze jedynie ślady akatystu z oblężeniem Konstantynopola, drzewa Jessego i hierarchii niebiańskiej. Dekoracje malarskie w tym monastyrze i inspirację dla podobnych dzieł na ścianach zewnętrznych innych cerkwi bukowińskich zawdzięczamy Grigore Roşca, ówczesnemu igumenowi monastyru i przyszłemu metropolicie mołdawskiemu, bliskiemu współpracownikowi hospodara. Wewnątrz cerkwi (w komorze grobowej) znajdują się groby hospodara Piotra Raresza i jego małżonki Heleny wykonane z białego marmuru i bogato zdobione motywami geometrycznymi oraz kwiatowymi. W pobliżu, w miejscowości Poiana, rumuńscy archeologowie odkryli pozostałości monastyru (z czasów Stefana Wielkiego), zniszczonego przez osunięcie się ziemi. ![]() cerkiew
Materiały z tej strony są objęte prawami autorskimi na » licencji Creative Commons - zajrzyj do » noty na temat praw autorskich. |
|